Już 22 dzień po pielgrzymce    


2014.08.08

News

Drodzy Pielgrzymi, 6 sierpnia w miejscowości Mokre koło Mogilna uległ wypadkowi samochodowemu ks. Paweł, przewodnik grupy brązowej. Ks. Paweł uległ licznym obrażeniom, choć jest już w domu, powrót do zdrowia jakiś czas potrwa. Bardzo Was wszystkich proszę o modlitwę w intencji ks. Pawła i kierowcy drugiego auta, który spowodował wypadek a też jest dotkliwie poszkodowany.

ks. Jacek

2014.08.08

Podziekowanie

Drodzy Księża Przewodnicy, Oddani Przedstawiciele Służb, Kochani Pielgrzymi!!! Dziś mija tydzień od chwili, gdy z wielką radością, ale też nie bez wzruszenia udało się nam już dziesiąty raz "zdobyć" Jasną Górę. Pewnie każdy i każda z nas wspomina pielgrzymkowy czas, przebyte kilometry, duchowe przeżycia, może małe i większe kontuzje, wewnętrzną walkę, aby dalej wędrować, zawarte przyjaźnie, wyproszone łaski... To wszystko nasza pielgrzymia rodzina, to nasze bydgoskie wędrowanie do tronu Jasnogórskiej Matki. Pragnę dziś Wam wszystkim podziękować, gdyż bez Was: Przewodników, Służb, Pielgrzymów nie ma Pielgrzymki. Z serca dziękuję za świadectwo wiary, dbałość o porządek, troskę o drugiego człowieka, posłuszeństwo w wypełnianiu regulaminu i zdrowy rozsądek, który pozwolił nam bezpiecznie wędrować. Na koniec chcę wobec Was wyrazić wdzięczność za słowa wdzięczności pod moim adresem, za prezent, który mi podarowaliście. Za wszystko z serca dziękuję. Wypoczywającym życzę miłych chwil oddechu, pracującym sił i satysfakcji z pracy. Wszystkich Was ogarniam modlitwą i miło wspominam dni naszego lipcowego wędrowania przed Matczyne Oblicze.

ks. Jacek

2014.08.01

Dzień ostatni
Jesteśmy na Jasnej Górze! Obraliśmy cel pielgrzymowania i każdy z nas dotrwał do końca. Teraz nasze serca są przepełnione miłością, bo wszyscy pospiesznie poszli zobaczyć się z naszą Czarną Madonną. Niektórzy zaczęli swój dzień już o 4 rano. Pierwszy postój był na Przeprośnej Górce u sióstr zakonnych. Tam dostaliśmy obiad. Później była chwila dla każdej z grup. Dziękowali sobie za wszystko, przepraszali się, to był czas w którym wszyscy mogli powiedzieć sobie wszystko. Po tym miłym akcencie poszliśmy w dalszą drogę. Wtedy od Jasnej Góry dzieliły nas 4 kilometry. Doszliśmy około godziny 11 i o 12 była odprawiona uroczysta msza święta w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski, której przewodniczył Biskup Jan Tyrawa. Po Eucharystii był czas na odpoczynek. O godzinie 16 poszliśmy na różaniec, a później o 18 była Droga Krzyżowa. Wieczorem, o 21 był uroczysty apel. Wraz z naszą pielgrzymką na Jasną Górę wchodziła również pielgrzymka biegaczy i góralska, która obstawiała apel jasnogórski. Na nabożeństwie zostały odśpiewane tradycyjne, góralskie pieśni w akompaniamencie zespołu. Pielgrzymi byli ubrani w góralskie stroje. Po apelu przyszedł czas pożegnania z Jasną Górą. O 22.40 mieliśmy pociąg pielgrzymkowy, którym wróciliśmy do domu. Te 11 dni pielgrzymowania będą w naszej pamięci jeszcze długo. Każdy z pielgrzymki wyniósł swoje osobiste przeżycia, myśli. Z utęsknieniem czekamy na kolejny rok, aby z radością w sercach móc znów podjąć trud pielgrzymowania i dotrzeć na Jasną Górę Grupa Medialna

Dziesiaty dzień

Jesteśmy na półmetku drogi na Jasną Górę. Dzisiaj było ciepło, ale mimo wszystko dobrze się szło. Dzień zaczęliśmy od Mszy Świętej. Dystans wahał się od 22 kilometrów do 40 kilometrów, zależało to od noclegu. Pierwszy postój był w Ochlu. Następnie poszliśmy do miejscowości Dęby Wolskie. Droga zajęła nam 9 kilometrów. Tam dostaliśmy obiad. W grupie brązowej była konferencja wygłoszona przez Diakona Piotra. Opowiadał o życiu Jezusa. Każdy z nas musi mieć wyznaczony cel. Chrystus miał ten cel – zbawienie wszystkich ludzi. My jako pielgrzymi aktualnie obraliśmy sobie jako cel dotarcie na Jasną Górę. Mówił też o cierpieniu. Jezus w Ogrójcu cierpiał sam. Każdy człowiek musi się ze swoim cierpieniem uporać samemu. My musimy wiedzieć sami, czego chcemy. Kiedy podejmujemy jakąś ważną dla nas sprawę, musimy być pewni tego, czego chcemy. Wiele ludzi chciało wpłynąć na Jezusa. On jednak był nieugięty i wiedział, że musi umrzeć za nasze grzechy, taka była wola Jego Ojca. Jesteśmy już bardzo blisko naszego celu. Chociaż ciężko się idzie, dopada nas zmęczenie, po tak długim marszu, to idziemy szczęśliwi, bo wiemy po co pielgrzymujemy. Pragniemy spotkać się z Naszą Matką na Jasnej Górze

Dziewiąty dzień

Jesteśmy na półmetku drogi na Jasną Górę. Dzisiaj było ciepło, ale mimo wszystko dobrze się szło. Dzień zaczęliśmy od Mszy Świętej. Dystans wahał się od 22 kilometrów do 40 kilometrów, zależało to od noclegu. Pierwszy postój był w Ochlu. Następnie poszliśmy do miejscowości Dęby Wolskie. Droga zajęła nam 9 kilometrów. Tam dostaliśmy obiad. W grupie brązowej była konferencja wygłoszona przez Diakona Piotra. Opowiadał o życiu Jezusa. Każdy z nas musi mieć wyznaczony cel. Chrystus miał ten cel – zbawienie wszystkich ludzi. My jako pielgrzymi aktualnie obraliśmy sobie jako cel dotarcie na Jasną Górę. Mówił też o cierpieniu. Jezus w Ogrójcu cierpiał sam. Każdy człowiek musi się ze swoim cierpieniem uporać samemu. My musimy wiedzieć sami, czego chcemy. Kiedy podejmujemy jakąś ważną dla nas sprawę, musimy być pewni tego, czego chcemy. Wiele ludzi chciało wpłynąć na Jezusa. On jednak był nieugięty i wiedział, że musi umrzeć za nasze grzechy, taka była wola Jego Ojca. Jesteśmy już bardzo blisko naszego celu. Chociaż ciężko się idzie, dopada nas zmęczenie, po tak długim marszu, to idziemy szczęśliwi, bo wiemy po co pielgrzymujemy. Pragniemy spotkać się z Naszą Matką na Jasnej Górze

Ósmy dzień

Ósmy dzień pielgrzymowania za nami. Dzisiaj było również bardzo gorąco. Dystans dzisiejszego dnia wynosił 32 kilometry. Pierwszy postój był w Janiszewicach, po przejściu 8.5 kilometra. Potem szliśmy 4 kilometry i doszliśmy do Zduńskiej Woli, gdzie została odprawiona msza, na której Ojciec Maciej z grupy czerwonej wygłosił kazanie, a potem dostaliśmy obiad. Tam mieliśmy czas na odpoczynek. Prócz obiadu mogliśmy spróbować wypieków gospodyń, które specjalnie na nasze przyjście upiekły różne rodzaje ciast. Później przeszliśmy 7 kilometrów i doszliśmy do Ptaszkowic. Z Ptaszkowic pokonaliśmy 9 kilometrowy odcinek do Górek Grabińskich. Kolejny etap był już ostatnim do przejścia, na nim wszystkie grupy porozchodziły się na wcześniej wyznaczone noclegi. W grupie srebrnej odmówiliśmy różaniec. Przed każdą dziesiątką mogliśmy podejść do mikrofonu i wypowiedzieć imię osoby, za którą chcemy się pomodlić, którą kochamy. Poza tym ksiądz Wojciech zaproponował swoim pielgrzymom randkę z Bogiem. Każdy z nich dostał list, zapałki i świeczkę. Mieli wybrać odpowiednią dla nich porę dnia lub nocy, zapalić świeczkę i przeczytać słowo Boże, studiując jego treść. Każdego dnia jesteśmy bliżej Czarnej Madonny. Umacnia nas myśl, że to już niedaleko. Jeszcze kilka dni, trochę wysiłku i spotkamy naszą częstochowską Matkę.

Siódmy dzień

Minął tydzień odkąd zaczęliśmy pielgrzymować do naszej częstochowskiej Matki. Dzisiaj niestety było bardzo upalnie. Pogoda utrudniała marsz. O 5.45 wyruszyła pierwsza grupa. Do przejścia mieliśmy około 33 kilometry. Pierwszy postój po 11 kilometrowym marszu był w Kałowie, następnie mieliśmy 7 kilometrów do kolejnego przystanku. W Małyniu przeżywaliśmy Mszę Świętą w kościele pod wezwaniem świętej Anny a potem zjedliśmy obiad. Tego dnia mieszkańcy Małynia przeżywali odpust ku czci świętej Anny, Matki Maryi. Słowo Boże wygłosił ksiądz Wojciech Ciołek. Kolejny przystanek zrobiliśmy w Janowie, po przejściu 7 kilometrów. Dzisiaj grupę złotą odwiedziły siostry z zakonu Duszy Chrystusowej, opowiadały o swoim zgromadzeniu. Grupa srebrna w dniu dzisiejszym rozchodziła się po innych grupach. W grupie Brązowej odbyła się konferencja wygłoszona przez księdza Pawła Zalewskiego. Tłumaczył nam jak mamy spędzać niedziele, dzień święty. Podał definicję niedzieli, że słowo niedziela oznacza brak działania. Niedziela to czas świętowania zmartwychwstania Jezusa. Ksiądz pouczał nas abyśmy spędzali niedzielę z rodziną, a nie szli na przykład do centrów handlowych, bowiem najważniejszym momentem dnia jest Eucharystia. Trzeba jednak świętować cały dzień, a nie tylko wspomnianą wcześniej Mszę świętą, czyli poświęćmy ten czas swojej rodzinie. Dużym ułatwieniem dobrego przeżywania niedzieli jest przeczytanie Ewangelii i czytań przed pójściem do kościoła. Siódmy dzień pielgrzymowania za nami. Dzięki codziennej Eucharystii jesteśmy umocnieni w duchu i każdy lepiej lub gorzej znosi trud drogi. Łączymy się z naszymi rodzinami, przyjaciółmi w modlitwie. wysylam dwa nowe teksty Grupa Medialna.

Szósty dzień

Jesteśmy już szósty dzień na pielgrzymce. Dzisiaj na szczęście skończyła się brzydka pogoda i świeciło słońce. Pierwsze grupy wyszły o 5 rano. Dzisiejsza trasa poszczególnych grup była różna i dystans wahał się od 33 kilometrów do 41.5 kilometra. Tak jak wczoraj, mieliśmy przeprawę promem. Dzisiaj nasza grupa udała się do czerwono- czarnych i niebiesko- czarnych pielgrzymów pod przewodnictwem księdza Macieja Kulczyńskiego. Jest ich około 80. Dowiedzieliśmy się, że zaczynają dzień przywitaniem z Bogiem i bliźnim. Później jest chwila medytacji i ciszy. Pielgrzymi przygotowują artykuły o tematyce teologicznej, a potem czytają je w swoim gronie a potem omawiają. Również ksiądz lub klerycy głoszą konferencję , potem jest dyskusja na ten temat, wtedy też pielgrzymi mają czas na zadawanie pytań. Ksiądz Maciej jest przewodnikiem tej grupy od 4lat. Kleryk Daniel wygłosił konferencję na temat wolności. Tłumaczył nam jak mamy ją rozumieć. Jedna z myśli kleryka to : wolność drugiego człowieka kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiej osoby. Tradycją pielgrzymki jest to, że każda grupa niesie krzyż podczas jednego etapu. Dzisiaj przypadło to grupie czerwono-czarnej i niebiesko-czarnej. Medialni również pomagali. Mimo trudności i zmęczenia wszyscy dzielnie znieśli ciężki dzień marszu. Jesteśmy coraz bliżej Tronu Naszej Matki Maryi. Wszyscy z niecierpliwością czekamy na wejście na Jasną Górę. Wspierajcie nas w modlitwie, bo to najlepsza pomoc jaką możecie nam dać. Grupa Medialna

2014.07.25

Dzień Piąty
Piąty dzień pielgrzymowania. Połowa za nami Dzisiejszy dzień zaczęliśmy Mszą Święta. Wyjście grup rozpoczęło się o godzinie 7 rano. Tego dnia płynęliśmy promem. To było naprawdę ciekawe doświadczenie, w tym czasie zostało zrobionych dużo zdjęć i mieliśmy czas dla bliźniego. Przeszliśmy w sumie około 30 kilometrów. Niestety od samego rana nie było dobrej pogody, ale dopiero na 3 etapie padał mocniejszy deszcz. W Kościelcu zostało odprawione nabożeństwo pokutne. Każdy pielgrzym miał coś przynieść na to nabożeństwo i tę rzecz, którą wziął mógł ofiarować bliźniemu. Na przykład w ramach przyjaźni czy przeprosin. Po wyjściu z kościoła czekał na nas obiad zrobiony przez gospodynie domowe z tej miejscowości. Panie postarały się żeby nam smakowało, więc wszyscy zaczęliśmy kolejny etap najedzeni i zadowoleni. Dzisiejszy dzień medialna spędziła z grupą czerwoną, którą kieruje Ojciec Marek Karczewski. Są z parafii Świętego Ducha w Bydgoszczy, tak zwani "Duchacze". Podczas jednego etapu odmówiliśmy koronkę do Miłosierdzia Bożego i został przeczytany fragment Pisma Świętego. Później był czas na konferencję wygłoszoną przez księdza. Poza tym było dużo śpiewu i radości. W dniu dzisiejszym odbył się chrzest grupy brązowej. Kolejni, pierwszoroczni zostali prawdziwymi pielgrzymami. Musieli na przykład robić pompki pielgrzyma. Nagrodą było oblanie wygranej drużyny przez przegranych. Kolejny dzień pielgrzymowania dobiegł końca. Wszyscy pielgrzymi są szczęśliwi, ponieważ jesteśmy coraz bliżej tronu naszej Matki. Trud pielgrzymowania jest duży, dlatego prosimy o modlitwę za bezpieczną drogę do Częstochowy. Grupa Medialna.
2014.07.24

Dzień Czwarty
Czwarty dzień pielgrzymki spędziliśmy w głównej mierze w Licheniu. Przeszliśmy 34,5 kilometra. O 12 mieliśmy Mszę lecz już wyjście było o 7 rano i to w deszczu. Pierwszy dzień ze złą pogodą, ale z godziny na godzinę było już coraz lepiej. Po Mszy dostaliśmy pyszny obiad. Zostaliśmy bardzo dobrze ugoszczeni. Po posiłku poszliśmy w dalszą drogę. Dzisiaj chrzest miała grupa srebrna. Mieli różne konkurencje ruchowe i zespołowe. Pierwszoroczni zostali pełnoprawnymi pielgrzymami. Dzisiaj dołączyła do nas grupa złota wraz z księdzem Łukaszem Skołudem. Jest ich około 90 osób. Są z Górki Klasztornej. Trzy dni szli sami, a teraz będą już szli ze wszystkimi. Jako grupa medialna byliśmy z nimi podczas jednego etapu. Odmówiliśmy koronkę do Miłosierdzia Bożego i został przeczytany przez jedną siostrę fragment Biblii. Wieczorem odbył się mecz pielgrzymów i mieszkańców Kramska na boisku obok kościoła. Były dwie drużyny – w koszulkach i bez. Obrona drużyny bez koszulek była dobra lecz nie mieli szans z przeciwnikiem, gdyż było ich więcej i lepiej przygotowani do meczu. W trakcie meczu na boisko wpadły bojówki Jezusowego Klubu Sportowego pod przewodnictwem brata Bogdana. Wpadli na boisko i wynosili zawodników z drużyny koszulek. Kolejny dzień pielgrzymowania został zakończony. Wszyscy idą na Jasną Górę do naszej Matki z pogodą ducha w sercu. Wspierajcie nas w modlitwie. Grupa Medialna.
2014.07.23

Dzień Trzeci
Kolejny dzień wędrówki na Jasną Górę zakończył się sukcesem. Pierwsza grupa wychodziła o godzinie 6.55. Dzisiaj było dość gorąco i zapowiadało się na burze, jednak na szczęście się nie rozpadało. Ten dzień składał się z pięciu etapów, o jeden więcej niż wcześniej. Mieliśmy do przejścia około 43 km. Na początku poszliśmy do biało - żółtych. Przewodnikiem tych pielgrzymów jest ksiądz Robert Szczepański. Ksiądz idzie już 17 raz na pielgrzymkę. Ta grupa liczy około 80 osób. Jako goście musieliśmy zaśpiewać jedną piosenkę pielgrzymkową do mikrofonu, ale jakoś daliśmy radę. Spotkaliśmy w tej grupie małą siostrę, która ma 8 lat, idzie 3 raz na pielgrzymkę i dzielnie maszerowała z nami. Jesteśmy pod wrażeniem wytrwałości. Poza tym siostra śpiewała jeszcze do mikrofonu. Oby było więcej takich, małych pielgrzymów. To świadczy o tym, że każdy może iść na pielgrzymkę, wystarczy chcieć. Kolejny etap spędziliśmy u sreberek, które idą pod opieką księdza Wojciecha Ciołka. Srebrni świętowali dzisiaj dzień kobiet. Naprawdę, ksiądz powiedział, że dzień kobiet jest zawsze. Dlatego każda dziewczyna dostała różę. Również dzisiaj chłopacy mieli koszulkę z napisem : "Lubię dziewczyny, które kochają Jezusa", a dziewczyny miały napis : "Lubię chłopaków, którzy kochają Jezusa". Poza tym jedna z sióstr czytała fragment książki na temat tego, że każda dziewczyna w oczach Boga jest śliczna. Musi tylko w to uwierzyć. Po długim i ciężkim dniu każda grupa poszła na swój nocleg. Teraz zbieramy siły na jutrzejsze pielgrzymowanie, ponieważ czeka nas droga do Lichenia. Pamiętamy o Was w modlitwie. Grupa Medialna.
2014.07.22

Dzień Drugi
Wczoraj zaczęliśmy pielgrzymowanie na Jasną Górę. Pierwsza grupa wyruszyła ze Złotnik Kujawskich o godzinie 7 rano. Dzisiejszy dzień miał w sumie 31 kilometrów. Pierwszy postój po 6,5 km był w Jaksicach. Potem poszliśmy do Inowrocławia, gdzie odbyła się Msza Święta o godzinie 12, a potem dostaliśmy obiad, ciasta, napoje przygotowane przez mieszkańców. Trzeci etap był w Łojewie. Przeszliśmy wtedy 8,5 km. Z Łojewa do Kruszwicy na nocleg mieliśmy do przejścia 8 km. Drugi etap jako grupa medialna spędziliśmy w grupie przezroczystej, która liczy 40 osób. Jest to grupa akademicka. Kierował nimi ksiądz Krzysztof Buchholz. Zostaliśmy bardzo miło przyjęci. Podczas drogi był czas na zintegrowanie pielgrzymów, mieliśmy okazje poznać kilka osób z grupy jak i wewnątrz grupy przezroczyści mieli czas na zapoznawczą rozmowę z innymi. Ksiądz wygłosił konferencję na temat wolności. Opowiadał on o tym jak błędnie w ówczesnym świecie rozumiemy pojęcie wolności, a jak mamy ją rozumieć, w oparciu o Biblię. Konferencja skończyła się przytoczonym przez księdza cytatem świętego Augustyna – "Kochajcie i róbcie co chcecie". Kiedy człowiek kocha całym sercem, wtedy dopiero jest prawdziwie wolny. Drugi etap zakończyliśmy śpiewaniem godzinek. Kolejny etap spędziliśmy w grupie Brązowej, na czele z księdzem Pawłem Zalewskim. Grupa liczy 120 osób. Mieliśmy okazję posłuchać brata, który czytał "Dziennik duszy Jana XXIII" . O godzinie 20 w Kolegiacie jest koncert zespołu Quadrans, na który idą pielgrzymi oraz mieszkańcy i przyjaciele zespołu. Kolejny ciężki dzień za nami. Idziemy pełni nadziei na spotkanie z Jasnogórską Matką. Pamiętamy o Was w modlitwie i kolejny raz prosimy o to samo Grupa Medialna
2014.07.21

Dzień Pierwszy
Pielgrzymkę rozpoczęliśmy Mszą Świętą o godzinie 6 rano w bydgoskiej katedrze. Pierwszą grupą, która wychodziła o godzinie 7.30 była grupa brązowa. Pogoda była bardzo dobra. Około 30 stopni ale wiał wiatr, który umilał nam drogę. W ciągu drogi mamy 4 etapy do przejścia. Ogólnie przeszliśmy dzisiaj prawie 30 kilometrów. Pierwszy postój był w lasku Stryszek obok Bydgoszczy. Trwał około godziny. Drugi odpoczynek był w Brzozie, gdzie mieszkańcy przygotowali dla nas zupę pomidorową i ziemniaczaną, jak również arbuzy, ciasta, kawę i herbatę. Trzeci postój był w Nowej Wsi Wielkiej, był to postój rotacyjny. Zatrzymaliśmy się w Złotnikach Kujawskich gdzie śpimy w szkołach. Dzisiaj grupa medialna spędziła jeden etap w grupie zielono – żółtej gdzie zostali bardzo dobrze przyjęci przez pielgrzymów jako goście. To mała grupa, licząca 34 osoby (dla porównania dodamy, że na przykład grupa brązowa liczy na tę chwilę 120 osób), na czele z księdzem przewodnikiem Krzysztofem Klóską. Dowiedzieliśmy się, że ksiądz idzie po raz 9 jako pielgrzym, po raz 6 jako przewodnik grupy, a pierwszy raz jako przewodnik grupy zielono – żółtej. Przedtem był przewodnikiem srebrnej grupy, teraz jest nim ksiądz Wojciech Ciołek. Jeszcze w zeszłym roku przewodnikiem grupy zielono – żółtej był ksiądz Robert Szczepański teraz przejął grupę biało – żółtą. Atmosfera w grupie księdza Krzysztofa była bardzo miła. Spowodowane jest to rodzinną atmosferą panującą w grupie jak również jest to zasługa księdza, który na każdym kroku pokrzepia swoich pielgrzymów do dalszego działania. Podczas 3 etapu był różaniec prowadzony przez przewodnika. Myśl, która utkwiła mi w pamięci z tej modlitwy było zdanie księdza na temat, tego ze życie każdego z nas jest tak samo potrzebne. Wszyscy są równi wobec Boga. Każdy człowiek jest tak samo ważny dla Niego. Bóg widzi starania każdego z nas. Jutro idziemy do Kruszwicy, czeka nas dość ciężki dzień, dlatego prosimy o modlitwę i my również pamiętamy o Was wszystkich w modlitwie. Grupa Medialna
Hymn Pielgrzymkowy
"Podnieś swe oczy" - Hymn X Bydgoskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę: HYMN
2014.07.19

Dziękujemy...
Podziękujmy nowemu sponsorowi firmie EUROBAC, przynosząc i zbierając zużyte baterie podczas trwania Pielgrzymki.
2014.07.19

Drodzy Bydgoscy Pątnicy!!!
W tej chwili możemy odliczać już godziny do naszego wyjścia na pielgrzymi szlak. Swoją wędrówkę rozpocznie Grupa Złota w Górce Klasztornej Mszą Świętą o godzinie 7.00. Następnego dnia Grupa Srebrna spojrzy w oczy Pani Nakielskiej i po Mszy, która rozpocznie się w niedzielę 20 lipca o godz. 7.00, wyruszy do Bydgoszczy. Wczesnym rankiem o godzinie 6.00 w Bydgoskiej Katedrze pod przewodnictwem Księdza Prałata Bronisława Kaczmarka Wikariusza Generalnego naszej Diecezji rozpoczniemy uroczystą Eucharystię inaugurującą dziesiąte Bydgoskie Pielgrzymowanie. Zabierzcie proszę na pielgrzymi szlak wiele sił, entuzjazmu, radości, gotowości dawania świadectwa wiary w Bożego Syna i modlitewnego nastawienia. Oczekuję na Was wszystkich w Katedrze i ogarniam pokorną modlitwą do Serca naszej ukochanej Matki.

ks. Jacek
2014.07.19

Plakat Pielgrzymkowy 2014 r.
Wierzę w Syna Bożego
2014.05.28








Diecezja Bydgoska